Jak wybrać swój pierwszy samochód?

Wymagający kurs na prawo jazdy, trudny egzamin teoretyczny i wymagająca cierpliwości, umiejętności oraz obycia na drodze część praktyczna. To wszystko zwieńcza radosny dla każdego młodego kierowcy moment otrzymania prawa jazdy. Ale co dalej? Czas na swój pierwszy własny samochód! Rynki samochodów nowych jak i używanych kwitną, ale jak prawidłowo wybrać swój wymarzony pojazd by nie żałować?

Pierwszy samochód – jak nie wydać fortuny?

Młodzi kierowcy nigdy nie mieli łatwo. Zawyżane stawki OC oraz ceny paliwa niszczą marzenia wielu posiadaczy prawa jazdy. Jak więc kupić samochód by nie ponosić zbędnych kosztów? Warto wspomnieć, że takie opłaty jak podatki czy OC zależne są w znacznym stopniu od pojemności silnika naszego samochodu. Im jest ona wyższa, tym więcej nas będzie kosztowało OC, a dodatkowo bardzo często jest to związane bezpośrednio również ze zużyciem paliwa. Wybierajmy zatem pojazdy z silnikami o niższej pojemności – będzie to pierwsza oszczędność.

Nasze doświadczenie za kierownicą czyli trudne początki.

Kupując pierwszy samochód pomyślmy rozsądnie o naszych umiejętnościach. Większość z nas ma za sobą 30 godzinny kurs prawa jazdy, ograniczony przez wiele warunków i sprowadzający się do przygotowania nas na egzamin. Nasze doświadczenie uniemożliwia nam panowanie nad każdym samochodem w każdej sytuacji. Kupując pierwsze auto unikajmy drogich i nowych samochodów, a co najważniejsze ograniczmy się do pojazdów ze słabszymi silnikami, których prowadzenie nie będzie zbyt wymagające. Im łatwiej będzie się dany pojazd prowadził, tym trudniej będzie nam o przykre sytuacje.

Jak kupić dobre, używane auto?

Decydując się na zakup zawsze postawmy na dokładne sprawdzenie danego pojazdu. Wybierzmy się na stację kontroli pojazdów, zabierzmy ze sobą znajomego mechanika lub osobę, która ma doświadczenie i bądźmy świadomi stanu samochodu na który się decydujemy. Z pewnością zaoszczędzi to wiele naszego czasu, nerwów, a także funduszy.

Reasumując, pierwszy samochód jest zawsze wielkim wydarzeniem i przeżyciem. Postarajmy się jednak, by ten wybór był w pełni świadomy, a naszymi decyzjami kierował zdrowy rozsądek, a nie emocje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *